Zepsute światło stopu zwróciło uwagę policjantów drogówki. Mundurowi zatrzymali więc auto do kontroli. To był początek kłopotów chojniczanina, który wczoraj (24.03) wpadł na ulicy Szerokiej w Chojnicach.
Po zatrzymaniu do kontroli policjanci od razu wyczuli od kierującego alkohol. Stan 39-latka potwierdziło badanie trzeźwości. Alkomat wykazał ponad pół promila alkoholu w jego organizmie. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że mężczyzna nie posiada prawa jazdy.
Mówi Weekend FM oficer prasowa KPP w Chojnicach Magdalena Zblewska.
Sprawą kierowcy zajmie się teraz sąd. 39-latkowi grozi nawet do dwóch lat więzienia.















