To już swego rodzaju tradycja, że przy okazji sesji Rady Miejskiej w Człuchowie tutejszy sztab Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy podsumowuje finał, wręcza podziękowania, a także je odbiera. A było o czym mówić, bo podczas tegorocznej edycji Człuchów wraz z gminą wiejską, Rzeczenicą i Przechlewem zebrał łącznie 553 tys. 747 zł i 35 gr. I jest to już wynik ostateczny.
- W Człuchowie sam sztab zebrał 216 tys. 691 zł i 27 gr, do tego kwota sabatu 210050 zł, to razem miasto Człuchów 426 tys. 741 zł i 27 gr. Gminy Rzeczenica, Człuchów, Przechlewo razem 127 tys. 6 zł i 8 gr.
Mówiła szefowa człuchowskiego sztabu Danuta Purgacz.
Podziękowania odbierała też prezes Stowarzyszenia Sabat Szefowych Maria Danuta Kordykiewicz. I zrobiła to również w imieniu Izabeli Odejewskiej i Julla Dziamskiego. Sabat zebrał bowiem podczas śniadania w Canpolu aż 210 tys. 050 zł. A przewodniczący Rady Miejskiej Jerzy Górny skierował kilka słów do przekazania nieobecnej na uroczystości współwłaścicielce Canpolu.
- Danka, jakbyś podziękowała pani Izie za audycję, którą prowadziła. Naprawdę świetna i opinia jest kapitalna i powiedz jej, żeby nie zmieniała zawodu mimo wszystko, żeby została w tym Canpolu, bo szkoda będzie tego zoo.
Mówił Jerzy Górny, nawiązując do audycji w Weekend FM, której współprowadzenie Izabela Odejewska wylicytowała podczas Śniadania z Sabatem dla WOŚP.















