Dwie oferty wpłynęły na przetarg ogłoszony przez gminę Sępólno Krajeńskie dotyczący budowy skateparku. Obydwie są poniżej kosztorysu, a jedna znacznie poniżej. Dlatego władze miasta zastanawiają się teraz, skąd wynika aż taka różnica. Przypomnijmy, że, zgodnie z szacunkami, skatepark miał kosztować ponad 2 miliony złotych, a 85% kosztów władze miasta pozyskały ze środków Unii Europejskiej. Tymczasem jedna oferta opiewa na 1 milion 900 tysięcy zł, druga zaledwie 1 milion 100 tys.
- Nie wiemy, co jest przyczyną tak niskiej oferty, natomiast wykonawca ma prawo ją udokumentować. Na dzisiaj przetarg nie jest rozstrzygnięty, trwają procedury wyjaśniające. Naszym zdaniem nie da się udokumentować, że przy wartości kosztorysowej tego zadania 2,3 mln zł, zrealizować tego za 1 mln.
Mówi burmistrz Sępólna Waldemar Stupałkowski.
Przypomnijmy że skatepark ma stanąć na Placu Przyjaźni i, jak dowiedziało się Weekend FM, ma być gotowy przed wakacjami.















