Przekształcenie gruntów rolnych na usługowe spowodowało, że w gminie Bytów chce inwestować coraz więcej przedsiębiorców. Mowa o terenach w okolicy Udorpia, w kierunku Ugoszczy i Chojnic. To tu wydzielono 32 hektary gruntów na cele produkcyjno-składowe. Jak mówi burmistrz Bytowa Ryszard Sylka, już widać jednak, że gmina będzie musiała szukać kolejnych terenów pod inwestycje:
- Zainteresowanie nadal jest dosyć duże, czyli trzeba szukać jeszcze w innych miejscach. Mam nadzieję, że zainteresowani wśród potencjalnych przedsiębiorców znajdą grunty w Udorpiu, ale w lokalizacji innej, czyli koło osiedla popegeerowskiego oraz przy skrzyżowaniu z drogą krajową nr 20. Łącznie to już jest, na dzisiaj wydaje nam się, że wystarczająco.
Mówi Weekend FM burmistrz Bytowa Ryszard Sylka.
Dowiedz się więcej:
W Bytowie przez długie lata brakowało terenów inwestycyjnych dla mniejszych przedsiębiorców. W ubiegłym roku grunty w okolicach Udorpia zostały przekształcone z rolnych na inwestycyjne i od razu pojawili się tu inwestorzy. W strefie już funkcjonuje nowy zakład z branży malarskiej. Ziemie pod budowę hal produkcyjnych kupiła też jedna z bytowskich firm ze szwajcarskim kapitałem, która chce postawić nowy zakład produkcji farb.
- Cieszę się, bo właśnie o to chodziło, aby w naszej okolicy powstawały kolejne zakłady produkcyjne - mówi burmistrz Bytowa Ryszard Sylka w rozmowie z reporterem Weekend FM Marcinem Pacyno.
Z burmistrzem Bytowa Ryszardem Sylką oraz przedsiębiorcą Bogdanem Gierszewskim rozmawiał Marcin Pacyno.















