Rodzice uczniów Zespołu Szkół Sportowych w Człuchowie spontanicznie powtórzyli protest przed człuchowskim basenem. Zawieszając kolorowe wstążki, symbolicznie sprzeciwili się decyzji władz powiatu o zawieszeniu działalności pływalni. Decyzji, o której - jak mówią - dowiedzieli się w piątek (24.02) z Weekend FM. I starostę Aleksandra Gappę krytykują nie tylko za samo postanowienie o zamknięciu basenu, ale też za sposób ogłoszenia decyzji i jej uargumentowanie.
- Z ludźmi się rozmawia. On jest starostą powiatu człuchowskiego, wybranym przez ludzi. OK, rada go wybrała ostatecznie, ale radnym został dzięki ludziom i on jest tam po to, żeby ludziom żyło się lepiej. On podejmuje decyzje dla ludzi, a nie dla siebie. Jak słyszę, że starosta kupuje sobie nowy samochód służbowy, a nam mówi, że zamyka basen ze względu na oszczędności, to w tym logiki nie widzę, a poza tym o takich decyzjach się informuje w zupełnie inny sposób i ze znacznie szybszym wyprzedzeniem.
Mówi Weekend FM Agnieszka Petrecka, mama ucznia szkoły sportowej i zarazem uczestnika kursu nurkowania. Rodzice są wściekli, dzieci rozczarowane, a instruktorzy z dnia na dzień zostali pozbawieni możliwości prowadzenia swoich działalności. I nie wiedzą, co dalej.
- Ja to ja, jakoś sobie oczywiście pewnie bym poradził, ale co mamy zrobić z tymi biednymi dziećmi, które z dnia na dzień tracą możliwość rozwijania swojej pasji, które przez jakiś czas już zdążyły się w to wszystko wdrożyć, ta pływalność w wodzie im się coraz bardziej polepsza, dzieci uśmiechnięte, ja jestem zadowolony, że robota idzie do przodu, a tu nagle musimy z tym skończyć.
Mówi Weekend FM instruktor nurkowania Adam Zaremba.
Z dziećmi, rodzicami i instruktorami porozmawiał reporter Weekend FM Wojciech Piepiorka.
Dowiedz się więcej:
Wściekłość, zaskoczenie i rozczarowanie dominują wśród tych, którzy najbardziej ucierpią na decyzji władz powiatu o zawieszeniu działalności człuchowskiego basenu. Dzieci nie potrafią zrozumieć, dlaczego dorośli zamykają miejsce, w którym rozwijały dotąd swoje pasje. Ich rodzice czują się oszukani, bo wybrali dla swoich pociech szkołę sportową m.in. ze względu na ofertę opartą o pływalnię. A instruktorzy pływania czy nurkowania tracą chleb, dowiadując się o tym z radia albo postronnych osób.
Ich wszystkich wysłuchał reporter Weekend FM Wojciech Piepiorka.
Dzieci, rodziców, instruktorów - tych, w których najbardziej uderzy decyzja władz powiatu człuchowskiego o zamknięciu basenu, wysłuchał reporter Weekend FM Wojciech Piepiorka.















