Możliwe, że ulice Norwida i Wyspiańskiego w Kościerzynie doczekają się gruntownej modernizacji. Wszystko zależy jednak od tego, czy miasto otrzyma na ten cel dofinansowanie z Funduszu Dróg Samorządowych. - Złożyliśmy wniosek. Ubiegamy się o środki zewnętrzne na remonty tych dróg. Są to jedne z najbardziej zniszczonych odcinków w mieście - mówi Weekend FM burmistrz Kościerzyny Michał Majewski:
- Dwa odcinki po przeciwnych stronach miasta, to ul. Norwida i Wyspiańskiego i myślę, że wszyscy, którzy znają topografię miasta oraz służby miejskie, które zajmują się utrzymaniem dróg wiedzą, że to są dwa najgorsze odcinki w tym momencie na terenie miasta. Złożyliśmy to jako jeden wniosek o dofinasowanie remontu tych dróg.
Przedsięwzięcie zakłada kilka elementów - dodaje burmistrz Kościerzyny:
- Tam, gdzie chodnika nie było, my chodnika z tych środków nie możemy zrobić, natomiast to, co do tej pory było, możemy sfrezować dotychczasowy asfalt, który właściwie na tych ulicach się nadaje do zdjęcia całkowicie; tam, gdzie będzie zasadne też będzie wymieniona część podbudowy, dopasowane studzienki deszczowe i wylane nowe warstwy asfaltu.
Mówi burmistrz Michał Majewski. Jak szacuje, remont dróg może kosztować około 3 mln zł, z czego od 50 do 80 proc. może pokryć dofinansowanie. Jeżeli miasto otrzyma środki na ten cel, realizacja zadania ma potrwać rok od momentu podpisania umowy z wykonawcą.















