Starostwo Powiatowe w Tucholi kontynuuje umowę i przez najbliższe 3 lata wciąż będzie informować o zagrożeniach poprzez aplikację InfoAlert. Oznacza to, że na stronie powiatu nadal będzie się pojawiał czerwony albo żółty pasek z komunikatem o konkretnym niebezpieczeństwie. Informację, także w formie SMS-a, maila albo na Facebooku, dostaną też zainteresowane osoby i instytucje. Do tej pory dzięki aplikacji ostrzegano przed groźnymi zjawiskami atmosferycznymi, bo InfoAlert automatycznie przetwarza dane z IMGW i filtruje je terytorialnie. Teraz jednak wachlarz możliwości jest większy. Samorząd może generować własne komunikaty i informować, np. o stanie dróg czy jakości powietrza.
Zdaniem szefa Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Tucholi, InfoAlert wypełnił lukę systemową, którą unaoczniła nawałnica z 2017 roku.
- Informujemy nie tylko mieszkańców, ale też inne samorządy i służby, i to przez 24 godziny na dobę - mówi Weekend FM Krzysztof Szulczyk.
- Jest aplikacją, która tak naprawdę praktycznie rozwiązuje pewne niedociągnięcia systemu informowania się poszczególnych służb, inspekcji i straży i podmiotów, które są odpowiedzialne na danym terenie za bezpieczeństwo mieszkańców i osób, które przebywają czasowo na terenie danego powiatu czy gminy.
Jak ustaliliśmy, w ubiegłym roku za pośrednictwem aplikacji mieszkańcy powiatu tucholskiego zostali w porę poinformowani o wichurach i burzach, które przeszły przez region w lutym oraz na przełomie czerwca i lipca.














