Chojnicki ZGM, wzorem na przykład Sopotu, ma zamiar przekazać około 30 pustych mieszkań komunalnych do samodzielnego remontu przez wynajmujących. Aktualnie lokale stoją puste, m.in. dlatego, że potrzebują gruntownego remontu podłóg, ścian, okien. W zamian za poniesione koszta, lokatorzy będą mogli liczyć na ulgi, np. czasowe umorzenie czynszu.
- Chcemy wzorem kilku miast w Polsce zrealizować program samodzielnego remontu mieszkania komunalnego, tzn. rodziny o określonym statusie społecznym mogłyby otrzymać takie mieszkanie do remontu i w zamian za to, że to mieszkanie sobie wyremontują, to zostają na jakiś czasookres powiązane z kosztami tego remontu zwolnieni z czynszu, albo z czynszu odpisujemy amortyzację tych nakładów.
Mówi Weekend FM burmistrz Chojnic Arseniusz Finster.
Jak przekuje, młodych rodzin potrzebujących mieszkań w Chojnicach jest sporo. Chętnych na tego typu rozwiązanie także nie brakuje. Burmistrz przyznaje, że wprowadzając zasadę "remont za czynsz" - "upiecze dwie pieczenie na jednym ogniu".
Z jednej strony finansowo odciążona zostanie miejska spółka, z drugiej lokale zostaną wykorzystane.
- Myślę, że chojniczanie z tego skorzystają, tym bardziej, że ja we wtorki rozmawiając z mieszkańcami otrzymuję wiele pytań: "Panie burmistrzu, jestem na liście na 120. miejscu, mam pieniądze, mógłbym wyremontować mieszkanie. Czy jest taka możliwość?" Odpowiadam: "Niestety nie ma". Ale teraz chcemy taką możliwość stworzyć.
Przekonuje burmistrz Arseniusz Finster.
Stosowana uchwała, już ze ściśle określonym regulaminem, ma zostać przedstawiona podczas marcowej sesji.















