Gdyby żył, 2 lutego obchodziłby 31. urodziny. Chojnicki piłkarz Karol Ćwikliński zginął w wypadku drogowym w 2008 roku, ale do dziś koledzy dbają o to, by pamięć o nim była wiecznie żywa. I znów organizują Memoriał jego imienia.
Turniej ku pamięci bramkarza juniorskiego zespołu Red Devils Chojnice odbędzie się po raz 11ty. Udział w nim wezmą 32 drużyny. Impreza odbędzie się w najbliższy weekend (4-5.02.).
W sobotę potrwa od 8.30 do 20.30, w niedzielę (5.02.) od 9.00 do 17.00.
- Kiedyś Karola mama wspomniała na 9. czy 10 memoriale, że przychodziliśmy jako dzieciaki grać, teraz każdy ma dzieci, rodziny, podąża w innym kierunku, ale fajnie, że pamiętamy. Ważna jest pamięć, nie chodzi już o nagrody czy ilość drużyn na wysokim poziomie, tylko chcemy po prostu pamiętać o Karolu.
Mówi Weekend FM jeden z organizatorów memoriału Krystian Kazmierczak.















