Prokuratura Rejonowa w Kościerzynie zajmuje się sprawą ratownika medycznego, który miał wykonywać zdjęcia pacjentom bez ich zgody, a następnie wysyłać je znajomym.
- Pod koniec grudnia do prokuratury wpłynęło zawiadomienie dotyczące ratownika medycznego, który miał świadczyć usługi m.in. w Szpitalu Specjalistycznym w Kościerzynie. To zawiadomienie dotyczy utrwalania, a następnie rozpowszechniania wizerunku pacjentów w trakcie udzielania im świadczeń medycznych - potwierdza Weekend FM rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Grażyna Wawryniuk. Jak dodaje, postępowanie jest na etapie czynności sprawdzających:
- To postępowanie jest na etapie postępowania sprawdzającego. Czyn ten ścigany jest na wniosek pokrzywdzonego. W tej chwili te czynności, które są podejmowane, to są czynności mające na celu ustalić osoby pokrzywdzone.
Jak dowiedziało się Weekend FM, zawiadomienie złożyła osoba, która znała mężczyznę, nie była jednak pacjentką szpitala.
O komentarz do sprawy zwróciliśmy się również do przedstawicieli Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie. Zarząd placówki wystosował oświadczenie, w którym informuje, że "przedmiotowa sprawa została zgłoszona do prokuratury i toczy się postępowanie wyjaśniające". Dyrekcja szpitala informuje też, że ratownik medyczny, o którym mowa, nie świadczy już usług na rzecz szpitala.
Oświadczenie Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie:
Oświadczenie Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie do pobrania:















