Odsłonięcie tablicy pamiątkowej i otwarcie sali widowiskowej w domu kultury. Tak wyglądały wczorajsze (30.01) obchody 103. rocznicy powrotu Rytla do Macierzy. Najpierw upamiętniono wydarzenia sprzed ponad stu lat. Na ścianie Szkoły Podstawowej w Rytlu zawisła tablica pamiątkowa:
- Między szkołą a kościołem witali mieszkańcy wojsko polskie - Hallerczyków. Urząd sołtysa z rąk Niemca, Franka Koschanke, przejął Józef Kręcki, a ksiądz Antoni Kowalkowski otrzymał tytuł komisarycznego wójta gminy Rytel. No i radość tego dnia ogromna, mieszkańcy przywitali żołnierzy, ugościli, zorganizowano zabawę, a następnego dnia wojsko ruszyło do Chojnic.
Wydarzenia sprzed 100 lat relacjonowała nauczycielka szkoły w Rytlu Katarzyna Dalke. W trakcie uroczystości w domu kultury zaprezentowało wyremontowaną i dostosowaną do wymogów przeciwpożarowych salę widowiskową. Jedną ze zmian było usunięcie ze ścian charakterystycznej boazerii.
- Oddajemy tę salę do użytku Gminnemu Centrum Kultury, Domowi Kultury w Rytlu i mieszkańcom Rytla i nie tylko, całej gminy Czersk, żeby mogła nam służyć. A jest to tym bardziej ważne, że to jest na dzisiaj po pierwsze największa, taką zawsze była, po drugie najnowocześniejsza i, nie licząc dużo mniejszej sali w Domu Kultury w Łęgu, jedyna sala widowiskowa, którą możemy w tej chwili użytkować.
Mówi burmistrz Czerska Przemysław Biesek-Talewski.
Modernizacja budynku jeszcze trwa. Łącznie czerski samorząd przeznaczy na tę inwestycję 3 mln zł.
Dodajmy, że ostatnią częścią imprezy była promocja tomiku wierszy rytelskiego poety - Henryka Twardokusa.














