Zadeklarowali zakup rządowego węgla rozprowadzanego przez samorząd, a teraz nie odpowiadają na telefony ratusza. Taki problem zaobserwowano ostatnio w Tucholi. Burmistrz zastanawia się, z czego to wynika. Być może ludzie rezygnują z zakupu opału z powodu łagodnej zimy.
- Apeluję jednak, by po prostu o tym poinformowali - mówi Weekend FM burmistrz Tucholi Tadeusz Kowalski.
- Z tego wniosek, że gdzieś tam na składach mamy zapas i muszę państwu powiedzieć, że jesteśmy w tej chwili bardzo tacy ostrożni. Chcemy oczywiście, żeby była ciągła możliwość zakupu tego węgla. Mam taki apel też, żeby ci, którzy jednak się rozmyślili, żeby zrezygnowali po prostu, żebyśmy wiedzieli, na czym stoimy, bo nie chcielibyśmy sytuacji, że raptem za chwilę przyjdzie mróz i się wszyscy obudzą i uaktywnią, że "myśmy mieli zgłoszone i chcemy węgiel", a my tego węgla mieć nie będziemy.
W sumie Tuchola w ubiegłym i tym roku kupiła już 1001 ton węgla. Do tej pory sprzedano ich 913.















