Z objętej wojną Odessy zawędrowała do Kościerzyny, potem zdobiło ją 14 hafciarek z różnych zakątków Polski, by ostatecznie trafić na licytację WOŚP. Mowa o sukience, którą mieszkanka Kościerzyny Anna Kowalke zamówiła u artystki z Ukrainy.
Sukienka pierwotnie miała powstać na pierwsze urodziny córki pani Anny, ale mieszkanka Kościerzyny zdecydowała, że nie będzie to tylko zwykłe ubranie. - Ta sukienka nie mogła być tylko ozdobą na imprezie urodzinowej. Rozmyślam, więc co mogę z nią zrobić... - mówi Weekend FM Anna Kowalke z Kościerzyny:
- Zajmuję się haftem i znalazłam 13 kobiet za pomocą Instagrama, które zgodziły się i tak samo jak ja wzruszyły się tą historią i umówiłyśmy się, że każda z nas wyhaftuje jeden element na tej sukience i będzie to taka "wędrująca sukienka" i co najważniejsze, umówiłyśmy się, że właśnie będziemy ją haftować przez pół roku i takim finałem będzie wystawienie jej na aukcjach WOŚP.
Linki do aukcji WOŚP oraz dłuższej historii "wędrującej sukienki" znajdziecie TUTAJ i TUTAJ















