Najniższa oferta znacznie przewyższała założenia samorządu, dlatego władze Sępólna Krajeńskiego unieważniły przetarg na organizację Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. W budżecie zapisano na ten cel około 1 miliona 700 tysięcy złotych, a do oferty trzeba by było dołożyć jeszcze kolejny milion.
"Poszukamy tych pieniędzy, ale kolejnego przetargu już nie będzie" - mówi Weekend FM burmistrz Sępólna Waldemar Stupałkowski.
- Teraz będziemy chcieli poszukać dodatkowych środków, żeby zbliżyć się do tej najniższej oferty i za taką najniższą ofertę spróbować powierzyć wykonanie tego zadania. Jeżeli się znajdzie ktoś, kto będzie chciał za niższą kwotę jeszcze to zrealizować, to oczywiście takie zamówienie będzie mógł uzyskać, natomiast jeżeli nie, to zadanie będzie powierzone.
Zadanie ma zostać powierzone gminnej spółce Zakład Transportu i Usług, a tak zwany "PSZOK" powstanie przy miejskiej oczyszczalni ścieków.















