Szarża kierującego audi miała poważne konsekwencje. Do zdarzenia doszło wczoraj (22.01) w miejscowości Pawłówko w gminie Chojnice. Kierowca po minięciu patrolu policji z przepisową prędkością, gwałtownie przyspieszył:
- Przeprowadzony pomiar prędkości oddalającego się pojazdu wykazał, że kierowca w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie prędkości do 50 km/h, jechał aż 127 km/h. Funkcjonariusze dogonili kierującego, którym okazał się 24-letni mieszkaniec gminy Chojnice.
Mówi rzeczniczka prasowa KPP w Chojnicach Magdalena Zblewska. Policjanci ukarali 24-latka mandatem w wysokości 2500 złotych i 15 punktami karnymi. Młody mężczyzna stracił również uprawnienia do kierowania na 3 miesiące.
Mundurowi przypominają, że nadmierna prędkość to wciąż jedna z głównych przyczyn zdarzeń drogowych.














