W piątek 13 stycznia Krzysztof Sławski z Bytowa objął funkcję Głównego Inspektora Rybołówstwa Morskiego. Nie wierzę w przesady:
- Nie wierzę w przesądy, żaden trzynasty na mnie nie wpływa, żaden czarny kot, który przechodzi przez drogę nie ma wpływu na moją pracę i funkcjonowanie. Czy to by był dwunasty, trzynasty, czy piętnasty absolutnie każda data jest dobra.
Mówi Krzysztof Sławski. Jego nowa praca to kontrola rybaków:
- Inspektorat, jak sama nazwa wskazuje, polega na tym, że kontroluje rybaków, czy przestrzegają prawo, czy połowy są odpowiednie, czy nie za duże masy połowowe. Obostrzenia są coraz większe w związku z Komisją Europejską i narzucaniu przez nich różnych przepisów, więc pracy jest bardzo dużo.
Dodaje Krzysztof Sławski. Ostatnio był kierownikiem bytowskiego KRUS-u. Jest też radnym powiatowym z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. Na stanowisku Głównego Inspektora Rybołówstwa Morskiego zastąpił innego mieszkańca powiatu bytowskiego Marka Sildatka odwołanego z tego stanowiska.















