Chojnicki ratusz złoży w najbliższych dniach kolejne zamówienie na rządowy węgiel sprzedawany w preferencyjnej cenie. Jak przyznaje wiceburmistrz Adam Kopczyński, z zamówionej niedawno transzy 550 ton w składach zostało już tylko około 100 ton:
- W MOPS-ie mamy złożonych 778 wniosków, co daje nam łącznie wartość rzędu 1000 ton węgla. Czyli, jeżeli mówimy o pierwszej takiej transzy do 31 stycznia - 550, na kolejny rok będziemy domawiać 450. Ale patrząc także na ilość wpłat, ile mieszkańców za ten węgiel najpierw zapłaci, będziemy awizować, przywozić i automatycznie wydawać, dla tych, którzy dokonają wpłaty.
Mówi Weekend FM wiceburmistrz Chojnic Adam Kopczyński. I dodaje, że od nowego roku znacznie uproszczono logistykę pozyskania rządowego węgla. Obecnie zamawia się go bezpośrednio w porcie, a nie przez spółkę PGE Paliwa. Dostawcy zaś w kolejkach nie czekają już po kilkanaście godzin, a po maksymalnie dwie. To dobra wiadomość dla mieszkańców Chojnic, którzy często - jak informuje wiceburmistrz - są zainteresowani zakupem tylko tzw. rządowego węgla:
- Pojawiły się sygnały, że jest tylko jeden skład węglowy w tej chwili, który sprzedaje węgiel już po niższej cenie, niż węgiel rządowy. To firma z Chojnic, która sprzedaje po 1900 zł. Ale okazuje się, że jest gros klientów, którzy przychodzą tylko po węgiel rządowy. To specyficzna forma klienta, która przychodzi po węgiel rządowy nawet, gdyby był droższy od innego węgla, to chce ten węgiel rządowy, bo uważa, że jest najlepszy.
Dodaje wiceburmistrz Chojnic Adam Kopczyński.















