Grupa teatralna "Przyjaciele" ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Sępólnie Krajeńskim awansowała do finału tegorocznej "Albertiany". To konkurs teatralny organizowany już po raz 23. przez fundację Anny Dymnej "Mimo wszystko". Sama aktorka jest przewodniczącą jury, które zdecydowało o awansie "Przyjaciół" do finałów. Grupa teatralna "Przyjaciele" działa na co dzień w filii Ośrodka w Kamieniu Krajeńskim i do finału "Albertiany" awansowała już po raz drugi. Wcześniej udało się to przed 12 laty.
- Bardzo się z tego cieszymy. Oczywiście pandemia wpłynęła na przerwę w działalności zespołu teatralnego, teraz też mamy nowych aktorów, ale tak, udało się i tym razem. Czekamy na informacje, kiedy odbędzie się finał w Toruniu i mam nadzieję, że uda nam się pojechać i wystąpić w przedstawieniu.
Mówi Weekend FM opiekunka grupy Dorota Jendrzejek. W fazie konkursowej "Przyjaciele" zaprezentowali swój spektakl pod tytułem "Jedna taka noc".
- Tak naprawdę są to swoiste jasełka, ale ugryzione z trochę innej strony. My bardzo próbujemy szukać alternatywnych form przedstawień teatralnych i jest to teatr cieni w połączeniu z muzyką, która wpływa na emocje naszych odbiorców.
Jeśli aktorom z powiatu sępoleńskiego uda się po raz drugi zachwycić jury, wystąpią w gronie najlepszych grup teatralnych w kraju na uroczystej gali "Albertiany", która odbędzie się w siedzibie fundacji Anny Dymnej w Krakowie.















