Akcja służb na terenie zakładu w Miastku. Najprawdopodobniej podczas prac rozbiórkowych doszło do zapalenia się gumowych elementów w budynku przy ulicy Kaszubskiej:
- To były prace związane z rozbiórką starego obiektu i w czasie wycinania elementów doszło do zapalenia się jakichś okładzin ściennych, sufitowych i panowało duże zadymienie, w konsekwencji powierzchnia pożaru 200 m kw. Starty na poziomie 1500 złotych.
Mówi Weekend FM oficer prasowy KP PSP w Bytowie Krzysztof Rychter. Akcja służb trwała niecałe dwie godziny. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.















