"Od samego początku wszystko konsultowane było z dyrekcją Niepublicznej Szkoły Podstawowej Piano” - zapewnia wiceburmistrz Człuchowa Tomasz Kowalczyk. To jego odpowiedź na wystąpienie przedstawicielek stowarzyszenia "Rodzice dla Piano” z ostatniej sesji Rady Miejskiej w Człuchowie. Wiesława Borowiec i Magdalena Hinc-Wirkus wyrażały obawy o przyszłość placówki, wobec planowanego urządzenia przez miasto przedszkola i żłobka w obiekcie dawnego gimnazjum. Tymczasem władze miasta przekonują, że podział pomieszczeń był konsultowany.
"Zarówno na spotkaniu w szkole, jak i u mnie w gabinecie, w obecności pani projektant” - mówi Weekend FM wiceburmistrz Człuchowa Tomasz Kowalczyk.
- Zostały omówione kwestie podziału pomieszczeń na parterze, 1. i 2. piętrze i w szatni. Zostały omówione też dojścia do szkoły z tyłu budynku. Miasto zobowiązało się wykonać nowy oddzielny chodnik, aby nie kolidował ze Środowiskowym Domem Samopomocy Społecznej i na te wszystkie kwestie pani dyrektor nie wyraziła żadnego sprzeciwu, wręcz przeciwnie, się zgodziła.
Wiceburmistrz Człuchowa odnosi się również do pytania o możliwość podpisania długoterminowej umowy na wynajem pomieszczeń, w których szkoła Piano funkcjonuje. Jego zdaniem taka istnieje, bo w sierpniu tego roku została podpisana na 5 lat - do 2027 roku.
Władze Człuchowa zapewniają jednak, że temat szkoły Piano - zgodnie z obietnicą - zostanie omówiony jeszcze na Komisji Kultury, Edukacji i Sportu przy Radzie Miejskiej w Człuchowie.
Więcej na ten temat:
















