Decyzja zapadła. Dwa agregaty prądotwórcze trafią z Chojnic do Korsunia Szewczenkowskiego, miasta partnerskiego na Ukrainie. Jeden z nich ufundują cztery lokalne firmy. Drugi, na co jednomyślnie przystali miejscy radni, zakupiony zostanie z pieniędzy samorządu.
- Koszt jednego agregatu to jest 65 tys. zł bez podatku VAT, ponieważ będzie od wyeksportowany w strefę Ukrainy. Musimy zebrać 130 tys. zł, połowę przedsiębiorcy, połowę my w imieniu miasta Chojnice.
Mówi Weekend FM burmistrz Chojnic Arseniusz Finster.















