Tucholski sztab Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy już pracuje na styczniowy finał. W tej chwili pełną parą idzie tu zbieranie fantów na licytację, a chętnych do chodzenia z puszką jest więcej niż miejsc dla wolontariuszy.
Jak ustaliliśmy, szef tucholskiej "orkiestry" Dariusz Kotlenga chce jeszcze w tej sprawie negocjować, ale może nie będzie to potrzebne, bo w weekend 31. finału WOŚP w Tucholi rozpoczynają się zimowe ferie i część młodzieży będzie już na wakacjach.
- Zainteresowanie wolontariuszy jest ogromne, myśmy wnioskowali o 150 wolontariuszy w gminie Tuchola, Lubiewo i Kęsowo. Dostaliśmy 140. Niestety nie wszystkim udało się zostać wolontariuszem. Jak wszystkie sztaby się zgłoszą, to będziemy wnioskować, żeby dołożyli nam chociaż 10.
Mówi Weekend FM Dariusz Kotlenga.
A 31. finał, który - przypomnijmy - odbędzie się 29 stycznia, jest dedykowany walce z sepsą.















