Jak być smart village i co to właściwie znaczy? Konferencję na temat budowania inteligentnych wiosek zorganizowała Wdzydzko-Charzykowska Lokalna Grupa Rybacka "Morenka". Mówiono na niej o założeniach smart village, ale też podawano konkretne przykłady.
- Generalnie chodzi o dobry pomysł na siebie i lokalność. Nam na przykład udało się stworzyć "Chojnicki koszyk" - mówi Weekend FM szefowa "Morenki" Grażyna Wera-Malatyńska.
- To będzie platforma zakupowa, internetowa, ale nie tylko. Będziemy na jarmarkach również bywali, więc to będą produkty lokalne, które będzie można kupić i przez internet wszystkie: i jajko, i ziemniaka, i buraka, ale również przetworzone produkty, również wyroby mięsne, sery.
"Chojnicki koszyk" tworzy 10 rolników z powiatu chojnickiego. Ich pomysł na zakupową platformę spodobał się Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Warszawie i otrzymał od niej dofinansowanie.
Dowiedz się więcej:
Już nie telefon komórkowy ani internet. Teraz o tym, czy wieś jest smart, decyduje dobry pomysł, wizja rozwoju i przekonanie innych do współpracy. Wdzydzko-Charzykowska Lokalna Grupa Rybacka "Morenka" zorganizowała konferencję na ten temat i przekonywała, że współczesne wsie są mądre mądrością swoich mieszkańców.
Reporterka Weekend FM Aneta Czupryniak zapytała o to, czym jest idea smart village i jak się ją wciela w życie, a na jej pytania odpowiedzieli szefowa stowarzyszenia "Morenka" Grażyna Wera-Malatyńska i sołtys Gotelpia w gminie Czersk Paweł Żywicki.
Z szefową stowarzyszenia "Morenka" Grażyną Wera-Malatyńską i sołtysem Gotelpia w gminie Czersk Pawłem Żywickim rozmawiała Aneta Czupryniak.















