Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy odrzucił skargę wójta gminy Kęsowo Radosława Januszewskiego dotyczącą nieudzielenia mu wotum zaufania przez Radę Gminy w czerwcu tego roku. Wójt otrzymał wtedy absolutorium, ale nie uzyskał bezwzględnej większości głosów potrzebnej do uchwalenia wotum zaufania.
Sprawą zajmuje się nasza reporterka Aneta Czupryniak. Powiedz, jak bydgoski WSA uzasadnił swoje postanowienie?
W ocenie sądu nie doszło do naruszenia interesu prawnego strony skarżącej, czyli wójta gminy Kęsowo Radosława Januszewskiego. A rozumieć to należy w ten sposób, że brak wotum zaufania kęsowskiej rady nie pozbawił go mandatu, ani też w żaden sposób nie zmniejszył kompetencji do sprawowania funkcji. W uzasadnieniu można też przeczytać, że co prawda istnieje możliwość, że w przyszłym roku wójt także nie otrzyma wotum zaufania, co może skutkować uchwałą o referendum w sprawie jego odwołania, ale - jak zauważa sędzia - są to "zdarzenia przyszłe, kreujące wyłącznie potencjalne skutki".
Dodajmy, że na powyższe postanowienie sądu Radosław Januszewski może złożyć skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Jak ustaliliśmy, decyzję w tej sprawie podejmie po konsultacji z radcą prawnym.















