Groził swojej rodzinie pozbawieniem życia, złamał zakaz zbliżania się do najbliższych i rzucił się z młotkiem na interweniujących policjantów. Teraz 37-latkowi z powiatu kościerskiego grozi do 10 lat więzienia.
- Funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o agresywnym mężczyźnie, który demoluje mieszkanie w gminie Lipusz. Mundurowi natychmiast udali się we wskazane miejsce - relacjonuje Weekend FM rzecznik KPP w Kościerzynie asp. sztab. Piotr Kwidziński:
- Podczas interwencji 37-latek zachowywał się bardzo agresywnie wobec policjantów, nie wykonywał ich poleceń, groził nawet pozbawieniem życia, w którymś momencie zaatakował policjantów młotkiem. Policjanci go bardzo szybko obezwładnili, mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Okazało się potem, że mężczyzna miał sądowy zakaz zbliżania się do rodziny. Także groził swojej rodzinie pozbawieniem życia.
37-latek usłyszał już zarzuty: kierowania gróźb karalnych, złamania wydanego przez sąd zakazu zbliżania się do najbliższych oraz czynnej napaści na policjanta. Wczoraj (6.12) sąd zadecydował o zastosowaniu wobec mężczyzny tymczasowego aresztu.















