Radni ukraińskiego Korsunia Szewczenkowskiego proszą Chojnice o dwa agregaty prądotwórcze. Apel wynika z trudności w dostawie prądu w oddalonym o 150 km od Kijowa miastem partnerskim Chojnic:
Agregat prądotwórczy o mocy 60 kW kosztuje mniej więcej 70 tysięcy złotych, czyli byłby to wydatek rzędu 140 tysięcy złotych. Spróbuję jeszcze tematem zainteresować burmistrza Emsdetten. Jak się nie uda, uważam, że powinniśmy stanąć na wysokości zadania. Mamy cieplutko, mamy prąd, wszystko mamy, Ukraińcy też za nas walczą, dlatego te dwa agregaty byśmy po prostu kupili.
Mówi Weekend FM burmistrz Chojnic Arseniusz Finster.
Do zakupu agregatów włodarz będzie przekonywał radnych podczas najbliższej sesji Rady Miasta, czyli 19 grudnia.















