Szczęśliwy finał poszukiwań 91-latki. Mieszkankę Chojnic odnaleźli zaalarmowani przez rodzinę policjanci.
Zaginięcie seniorki zgłosili w czwartek wieczorem (1.12) jej bliscy. Syn kobiety przekazał dyżurnemu, że zastał otwarte mieszkanie 91-latki, która ma zaniki pamięci. Zgłaszający poinformował policjantów, że wcześniej dochodziło już do podobnych sytuacji. Mundurowi natychmiast rozpoczęli poszukiwania.:
- Około 19:30 na jednej z chojnickich ulic policjanci kryminalni zauważyli siedzącą na murku przed budynkiem poczty starszą kobietę. Jak się okazało była to zaginiona 91-latka, która powiedziała policjantom, że czeka na doktora. Kobieta została przekazana pod opiekę rodziny.
Relacjonuje Weekend FM oficer prasowa chojnickiej policji Magdalena Zblewska.
Policjantka przypomina, że w przypadku poszukiwań, szczególnie w okresie zimowym, liczy się każda minuta. Funkcjonariusze apelują, aby wzmóc czujność nad osobami, za które jesteśmy odpowiedzialni, szczególnie tymi, które ze względu na wiek czy różne schorzenia mogą znaleźć się w niebezpieczeństwie.















