Uroczyście zaśpiewali hymn na rynku miasta, potem odpowiadali na pytania i mierzyli się z różnymi wyzwaniami. Blisko 380 osób wzięło w piątek (11.11.) udział w Rajdzie Niepodległości w Kościerzynie. Uczestnicy po odebraniu kart startowych odwiedzali wyznaczone punkty zlokalizowane w różnych zakątkach miasta. Tam wykazywali się wiedzą z różnych dziedzin lub odpowiednimi umiejętnościami. Większość osób uczestniczyła w rajdzie już po raz kolejny:
- Jesteśmy z Kościerzyny
- Który raz bierzecie udział w rajdzie?
- Z dwunasty. Ta forma wyrażania patriotyzmu jest bardzo przystępna dla nas, to jest taki radosny patriotyzm.
- Ja jestem drugi, ale jako drużyna bierzemy udział od dawna. Jesteśmy harcerkami, więc wszystko, co jest związane z patriotyzmem jest dla nas jak najbardziej bliskie.
- Jednym z fajniejszych zadań co roku jest strzelanie, morsowanie...
- Morsowałyście?
- Ja jeszcze nie, ale może w tym roku.
- Dzień dobry, ja tylko zapytam. Który raz bierzecie państwo udział w rajdzie?
- No ja w tej chwili z tą grupą drugi raz.
- Nas interesuje historia.
- Po prostu fajnie jest.
- Pomysł jest rewelacyjny, dlatego, że jest wypoczynek na świeżym powietrzu, jednocześnie dzieci uczą się spędzać ten czas aktywnie, a z drugiej strony uczą się historii Polski.
- Jest to dla dzieci fajna frajda, cieszą się, że zwiedzają swoje miasto. A druga rzecz, trzeba to pielęgnować, żeby wiedziały, że ten Dzień Niepodległości tez jest ważny.
Z uczestnikami Rajdu Niepodległości rozmawiała Klaudia Cieplińska - Bednarek. Dodajmy, że była to już piętnasta odsłona imprezy.
Tradycyjnie podsumowanie rajdu i wręczenie nagród odbyło się w hali sportowej Sokolnia.
































