Grający w Koronie Kielce wychowanek Chojniczanki Jacek Podgórski doczekał się pierwszej bramki w Ekstraklasie. W wyjazdowym meczu z Lechem Poznań wykorzystał rzut karny. Choć trzeba przyznać, że bramkarz rywali był bliski obrony jego strzału:
- Na szczęście wpadło. Cieszy mnie, bo to moja debiutancka bramka w Ekstraklasie, długo na nią czekałem. tak widocznie musiało być, byłem cierpliwy, przyszła i mam nadzieję, że już teraz będę strzelał regularnie.
Mówił po meczu Jacek Podgórski. Trafił na 2:2. Korona przegrała jednak 2:3, tracąc decydującą bramkę w doliczonym czasie gry. Zespół zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli Ekstraklasy.
Wychowanek Chojniczanki zaliczył dotąd 14 meczów w najwyższej klasie rozgrywkowej, w tym osiem w wyjściowej jedenastce. Pochodzący z Konarzyn piłkarz w Koronie rozgrywa swój trzeci sezon.















