Policjanci Wydziału Kryminalnego i Dochodzeniowo-Śledczego bytowskiej jednostki ustalili, że w jednej z hal przemysłowych na terenie powiatu bytowskiego składowane są odpady w postaci tworzyw sztucznych oraz tekstylnych. Dodatkowo wszystkie nieczystości pod osłoną nocy miały być spalane.
- Policjanci pojechali na miejsce i potwierdzili, że na terenie hali dochodzi zarówno do składowania, jak i wypalania odpadów. Dodatkowo na miejscu znajdowały się kontenery z popiołem. O sprawie poinformowany został Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Teraz policjanci oraz prokuratura na podstawie, między innymi, opinii z badań oceni, czy wypalanie odpadów spowodowało zagrożenie dla życia i zdrowia mieszkańców.
Mówił rzecznik prasowy bytowskiej policji Dawid Łaszcz.















