Kibice, którzy wybrali się na mecz na szczycie pomorskiej IV ligi, jedynie w pierwszej połowie mogli w miarę komfortowo oglądać zmagania rezerw Chojniczanki z Wikędem Luzino. W drugiej nad boiskiem unosiła się tak gęsta mgła, że ledwie udało się to spotkanie dokończyć. Ostatecznie wicelider podzielił się punktami z liderem. Goście prowadzili, ale na 1:1 wyrównał Rafał Majtyka.
- Widoczność nie za bardzo umożliwiała grę w piłkę, a jeśli chodzi o pierwszą połowę, cieszę się, że wróciliśmy do gry po szybko straconej bramce w meczu z wymagającym przeciwnikiem. Wydaje mi się, że z przebiegu gry remis trzeba chyba ocenić jako sprawiedliwy.
Mówi Weekend FM trener Chojniczanki II Piotr Kieruzel.
Kolejnej okazji do odniesienia pierwszego w tym sezonie zwycięstwa na własnym stadionie nie wykorzystała Bytovia Bytów. Przegrała 1:2 z Gromem Nowy Staw, a honorowego gola zdobył Artur Rzepinski.
Wygrał z kolei Borowiak Czersk, który na własnym stadionie nie dał szans Powiślu Dzierzgoń. Podopieczni Artura Papierowskiego wygrali 6:2. Aż cztery gole zdobył Błażej Troka, a po jednym dołożyli Mateusz Markowski i Mateusz Żukowski.















