Użytkownicy człuchowskiej pływalni zorganizowali w sobotę (29.10.) happening zwracający uwagę, że to miejsce jest dla nich ważne. Pierwotnie spotkanie przy basenie miało być formą protestu mieszkańców gmin, przeciw zapowiadanemu na listopad zamknięciu obiektu ze względu na jego zbyt drogie utrzymanie. Jednak po zapewnieniach starosty Aleksandra Gappy, że temat zamknięcia obiektu zostaje odłożony do końca stycznia, zmieniły nastroje pikietujących.
- Prowadzę sekcję pływacką tutaj, w naszej szkole sportowej. No i rozwijamy się już od ponad trzech lat. Dzieciaki bardzo chętne, zdobywają medale. Też na ogólnopolskich zawodach, nie tylko na naszych ościennych, że tak powiem. Decyzja starosty o przedłużeniu działalności basenu jest bardzo pozytywna. Liczymy, że basen zostanie z nami już na zawsze, a nie tylko do ustalonego jakiegoś terminu.
- Moje motto to jest „ Rozwijajmy umiejętności. Zostawmy basen".
Mówią reporterce Weekend FM prowadzący sekcję pływania na człuchowskim basenie Michał Księżak oraz 9-letnia pływaczka Daria Mrosiewicz.
W spotkaniu wzięła udział także zastępca skarbnika Starostwa Powiatowego w Człuchowie, Ewa Matraszek. Przedstawiła ona stanowisko starostwa wypracowane podczas odbywającego się w piątek (28.10.) popołudniu nadzwyczajnego zebrania.
- Naprawdę liczymy na to, że fizycznie w tej chwili włodarze samorządów powiatu człuchowskiego umieszczą w swoich budżetach środki finansowe po to, żeby dzieci, młodzież, seniorzy i wszyscy właściwie mieszkańcy mogli korzystać z tego basenu i żeby go utrzymać. Naprawdę, tak jak wszystkich obciążają koszty finansowe w tej chwili, tak samo i starostwo to dotyczy, że nie jest w stanie samodzielnie utrzymać basenu.
Wyjaśniła skarbniczka Ewa Matraszek. Dodajmy, że sobotnia pikieta przy basenie była spokojna i pokojowa. Dzieci i ich rodzice, w ramach zaznaczenia swojej obecności i poparcia idei utrzymania pływalni przywiązywali do balustrady kolorowe wstążki.















