Basen w Człuchowie nie zostanie zamknięty wraz z początkiem listopada, jak zapowiadał wcześniej starosta człuchowski. Temat ten został przeniesiony na koniec stycznia. Do tego czasu pływalnia będzie utrzymywana z nadwyżki budżetowej samorządu. „W międzyczasie jednak trzeba nad tym tematem pracować z samorządowcami. Potrzebne są pieniądze i nic nam z nieba nie kapnie” - mówi starosta Aleksander Gappa. Dodaje też, że czeka aż gminy przygotują swoje budżety na 2023 rok.
Niektóre samorządy dzwoniły umawiając się, że by chcieli jeszcze wysłać dzieci i młodzież na basen i również (pytali - przyp. red.) czy będą mogli, na pewno powinni, w swoich budżetach założyć ten temat wykupienia biletów, wykupienia karnetów dla dzieci i młodzieży. Ale też dla różnych grup sportowych, społecznych czy emerytów, rencistów. To jest wszystko temat dowolny. Nas interesuje, nie to, że ma nam ktoś płacić, tylko ma wykupić to żeby działalność basenu była możliwa.
Dodaje starosta Aleksander Gappa. Informuje też, że decyzja zapadła w piątek (28.10.) po południu podczas spotkania członków zarządu samorządu, prezydium rady powiatu i komisji budżetowej. „Do stycznia chcemy znać podejście do tematu samorządów i innych instytucji, które będą mogły wesprzeć basem w jego działalności - mówi starosta Aleksander Gappa. Szacuje się, że utrzymanie basenu w 2023 roku będzie kosztowało około 3 mln zł.















