Burmistrz Człuchowa Ryszard Szybajło sprzeciwia się przerzucaniu na gminy odpowiedzialności za decyzję o zamknięciu basenu. Władze powiatu zapowiedziały zawieszenie do odwołania działalności człuchowskiej pływalni po tym, jak gminy odmówiły przekazania oczekiwanej przez powiat dotacji. Tymczasem włodarz miasta zapewnia, że żadnych deklaracji pomocy w utrzymaniu pływalni nie było ani ostatnio, ani 12 lat temu, gdy basen był oddawany do użytku. "Decyzja powiatu spowodowana jest nie przez brak dopłat z gmin, a wzrost kosztów utrzymania, płac czy energii elektrycznej i cieplnej" - mówi Weekend FM Ryszard Szybajło.
- Ja zazdroszczę tego dobrego samopoczucia starosty, że szuka winnych wśród samorządów. Samorządy robią to, co mogą zrobić, żeby wspierać basen.
Włodarz Człuchowa podkreśla również, że gdyby rozmowy na temat dofinansowania pływalni były prowadzone w inny sposób, być może przynajmniej część środków udałoby się znaleźć. Jak uważa jednak Ryszard Szybajło, starosta Aleksander Gappa "zatracił umiejętność prowadzenia negocjacji".
- Nie może być tak, że forma nakazowa, poleceniowa i to z wykonaniem natychmiastowym spowoduje, że samorządy spiesznie będą rezygnować z swoich inwestycji na rzecz dopłat do zadań innych samorządów.
Dowiedz się więcej:
Wygląda na to, że temat zawieszenia działalności basenu poróżnił samorządowców w powiecie człuchowskim. Dowód? Wywiad, którego burmistrz Człuchowa udzielił Weekend FM. Ryszard Szybajło został niejako wywołany do odpowiedzi przez starsotę człuchowskiego Aleksandra Gappę, który również na naszej antenie tłumaczył decyzję o zawieszeniu działalności pływalni. Teraz burmistrz Ryszard Szybajło nie tylko komentuje zamieszanie wokół człuchowskiej pływalni, ale też tłumaczy powody odmowy dofinansowania basenu przez gminy i odsłania kulisy rozmów na ten temat. Z burmistrzem Człuchowa rozmawia Wojciech Piepiorka.
Z burmistrzem Człuchowa Ryszardem Szybajłą rozmawiał Wojciech Piepiorka.
Zobacz także:
















