Zdaniem burmistrza - są one nieprawdziwe, m.in. sformułowanie, że filia przy ul. Młodzieżowej jest "jedyną instytucją kultury w tej części miasta, jedynym darmowym i demokratycznym dostępem do kultury, edukacji i wiedzy". Burmistrz zaznaczył, że nie ma przepisów regulujących odległości tego typu placówek np. od osiedli mieszkalnych:
Gdyby pani autorka tej petycji do mnie przyszła, to by wiedziała, że nie jedynym darmowym miejsce dostępu do kultury jest blaszak, że nie ma żadnego kilometra odległości, że nie czyta się prawie więcej a blaszaku, niż w bibliotece, że je nie zlikwidowałem domu kultury na ul. Grunwaldzkiej i wiele wiele innych rzeczy, które tutaj są zawarte.
Mówił na sesji burmistrz Arseniusz Finster.
Już po posiedzeniu, w rozmowie z reporterką Weekend FM, włodarz podkreślił, że los ostatniej w Chojnicach filii biblioteki nie jest jeszcze przesądzony, a podjęta dziś (24.10.) przez radnych uchwała o zamiarze likwidacji jest na razie intencyjna:
Prawdopodobieństwo zlikwidowania filii w blaszaku jest nawet mniejsze, niż że ona pozostanie – ta biblioteka. Będzie zmieniona na pewno, bo nie pozwolę na to, żeby tam pracowało 5 osób. Jeżeli już, to maksimum 3 i wydłużę godziny otwarcia.
Dodaje burmistrz Arseniusz Finster.
Aktualnie wypożyczalnia książek przy ul. Młodzieżowej czynna jest w poniedziałki i środy w godz. od 10:00 do 16:00 oraz w czwartki i piątki od 10:00 do 15:00.
A dyskusji ws. ewentualnej likwidacji filii chojnickiej biblioteki będzie można posłuchać na antenie Weekend FM jutro (25.10.).















