Usłyszał prawomocny wyrok za spowodowanie po pijanemu i po narkotykach śmiertelnego wypadku, ale nie stawił się do odbycia kary. Został za to zatrzymany wczoraj (19.10.) podczas rutynowego obchodu przez dzielnicową z Komendy Powiatowej Policji w Człuchowie. Oskar L., bo o nim mowa, wpadł w Mosinach w gminie Człuchów. Rozpoznała go aspirant Anna Orlikowska.
- Zatrzymała poszukiwanego i sprawdziła jego dane w policyjnym systemie. Po sprawdzeniu danych okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany do odbycia kary czterech lat pozbawienia wolności, za spowodowanie śmiertelnego wypadku, w którym kierował samochodem pod wpływem alkoholu i narkotyków.
Mówi Weekend FM oficer prasowy człuchowskiej policji Sławomir Gradek.
Jeszcze wczoraj (19.10.) Oskar L. trafił do zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe cztery lata. To część kary za wypadek, do którego doszło w kwietniu 2019 roku w pobliżu stacji paliw w Sieroczynie pod Człuchowem. Kierowany przez niego volkswagen vento wypadł z drogi krajowej nr 22 i uderzył w drzewo. W efekcie zginął 16-latek z gminy Debrzno, a trzech pasażerów zostało poważnie rannych. Sąd orzekł też wobec 26-latka dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Zobacz także:
















