„Odczuwam bardzo duży niedosyt, bo mogliśmy ten mecz wygrać” - tak wyjazdowe spotkanie z ostatnim w tabeli Futsal Ekstraklasy Clearexem Chorzów podsumowuje trener Red Devils Chojnice Jacek Burglin. „Czerwone Diabły” przegrały dziś (15.10.) na Śląsku 3:6, a dla rywali były to pierwsze punkty w sezonie. Do siatki chorzowian trafili Piotr Kręcki, Janis Pastars i Guladi Kokoladze.
„Myślę, że o zwycięstwie gospodarzy zdecydowały przede wszystkim cierpliwość i atut własnej hali. Parkiet w Chorzowie jest tak specyficzny, że każdy, kto gra na nim pierwszy raz, potrzebuje chwili, aby się przyzwyczaić” - dodaje Weekend FM Jacek Burglin.
Mieliśmy dobre momenty, ale zabrakło skuteczności. No i myślę, że w kluczowych momentach też sędziowie popełniali błędy. W momentach, które my już tak naprawdę mieliśmy pod kontrolą, nagle dziwna sytuacja, gdzieś tam błąd sędziowski i traciliśmy bramkę. No ale przyjdzie czas na analizę video czy to błędy, czy po prostu tak na gorąco nam się wydawało.
Trener Jacek Burglin, pod nieobecność rezerwowego bramkarza Sebastiana Kartuszyńskiego, musiał pojawić się na parkiecie na dziewięć minut meczu w Chorzowie. Zastąpił między słupkami Pavlo Puchkę, który obejrzał czerwoną kartkę za zagranie ręką poza polem karnym. Z nim na parkiecie chojniczanie zdobyli jednego gola, a stracili dwa.
Teraz Red Devils odliczają dni do powrotu do własnej hali. Po długich siedmiu tygodniach przerwy, w najbliższą niedzielę (23.10.) znów zagrają u siebie i podejmą Futsal Leszno.
Futsal Ekstraklasa: Clearex Chorzów - Red Devils Chojnice 6:3 (2:1)
Bramki: Łukasz Biel (3), Guladi Kokoladze (14-sam.), Mariusz Seget x 2 (28, 37), Przemysław Dewucki (30), Maciej Mizgajski (40) - Piotr Kręcki (15), Janis Pastars (23), Guladi Kokoladze (34).
Red Devils: Pavlo Puchka, Jacek Burglin – Vitaly Kolesnik, Luiz Fernando Teixeria Filho, Oleh Nehela, Janis Pastars - Piotr Kręcki, Karol Szopiński, Jaroslav Piestoskyi, Guladi Kokoladze. Trener: Jacek Burglin.















