"Powinny zająć się tym podmioty gospodarcze, które się na tym znają" - mówi burmistrz Sępólna Krajeńskiego pytany o apel rządu skierowany do samorządów, a dotyczący handlu węglem. Jedyna możliwość jaką widzą włodarze w powiecie sępoleńskim to ewentualna taka działalność spółek będących w 100 procentach własnością gmin, czyli na przykład Zakładów Gospodarki Komunalnej. To jednak wymaga zmian w przepisach prawa lokalnego i w procedurach, co nie jest takie proste.
"Nawet gdyby to się udało, to jesteśmy bez żadnego doświadczenia w tej mierze i moglibyśmy być gotowi ewentualnie dopiero na przyszły sezon grzewczy" - mówi Weekend FM burmistrz Sępólna Waldemar Stupałkowski.
- To jest uchwała Rady Miejskiej, potem należy zmienić akt założycielski spółki, czyli notariusz, potem trzeba to wszystko wpisać do rejestru sądowego, założyć działalności w urzędzie skarbowym, przygotować też i miejsce i narzędzia i co jeszcze najważniejsze - ludzi przeszkolić. To nie jest tak - wysłać urzędnika do portu czy kopalni i on przywiezie węgiel.
Jak dowiedziało się Weekend FM, podobne stanowisko mają także włodarze gmin Więcbork, Kamień Krajeński i Sośno.















