"Nie wiemy, jak poradzimy sobie ze zwyżkami cen, które są nie do ocenienia z uwagi na tak wiele zmian i tak wiele niewiadomych". - Słowa starosty człuchowskiego Aleksandra Gappy z ostatniej sesji Rady Powiatu Człuchowskiego zwiastują trudne czasy dla samorządu, którym kieruje. I nie chodzi wyłącznie o basen. Powiat prowadzi takie jednostki jak szpital, Dom Pomocy Społecznej w Czarnem, Powiatowy Zakład Transportu Publicznego w Człuchowie czy szkoły i placówki wychowawcze. Koszty ogrzewania, energii i paliwa niszczą ich budżety. Przykład pierwszy z brzegu to koszt gazu dla PZTP, który wzrósł siedmiokrotnie. Powiat cierpi też przez odsetki:
- To wszystko wali się, jak to mówią, z góry na dół i trzeba praktycznie już nie to, że kilkaset tysięcy starczy na odsetki, ale trzeba będzie szukać miliony i myślę, że te 2 czy 3 mln to nas czeka, że te odsetki będą nas mocno męczyły. Nikt się nie spodziewał takich rzeczy, że one będą w ten sposób druzgotały budżet i możliwości nasze dalszego inwestowania.
Dwu-trzykrotnie rosną też kwoty, które powiat musi wykładać na inwestycje. I przez to nie wszystkie uda się w przyszłości zrealizować.
- Na pewno będziemy musieli rezygnować z wielu inwestycji i będziemy musieli wprowadzać wszelkiego rodzaju możliwe oszczędności, żeby praktycznie utrzymywać ten bilans budżetowy na określonych warunkach.
Mówił do radnych starosta Aleksander Gappa. Zdaniem włodarza, bez wsparcia rządu, samorządy nie poradzą sobie ze spięciem budżetów.















