Dzisiaj (7.10.) w Warszawie odbył się protest samorządowców przeciwko drastycznie rosnącym cenom energii elektrycznej, które, jak podkreśla starosta chojnicki Marek Szczepański "będą powodowały, że w miastach, miasteczkach i na wsiach może zapanować ciemność”. Szef powiatu przyznaje, że w pełni popiera protest, m.in. dlatego, że w jego ocenie, reakcja premiera i rządzących na kryzysogenne czynniki jest spóźniona o kilka miesięcy.
- Po informacjach o tym, że samorządowcy zjeżdżali się do Warszawy, aby protestować, pan premier zwołał spotkanie z samorządowcami, oczywiście nie ze wszystkimi, samorządowców z opozycji nie było i się okazało, że są założenia, propozycje, aby ustalić sztywną cenę dla samorządów, wrażliwych jednostek typu szpitale, DPS-y, co nas bardzo cieszy, natomiast to są zapowiedzi, czekamy na szczegóły i presja ma sens, jeżeli o tym się mówi, jeżeli my samorządowcy tutaj na dole widzimy problem, władza niestety za późno reaguje, ale lepiej późno, niż wcale i czekamy na konkretne rozwiązania ustawowe.
Komentuje dla Weekend FM starosta Marek Szczepański. Włodarz zarzuca też rządzącym, że nie widzą w samorządach partnerów do rozmów o rozwiązaniu problemów, a to właśnie działający lokalnie włodarze sprawniej niż państwo poradzili sobie po nawałnicy z 2017 roku, w czasie pandemii, czy w momencie napływu uchodźców wojennych z Ukrainy.
- Jeżeli mamy problemy różne, to rozmawiajmy ze wszystkimi partnerami, nie tylko z tymi, których chcemy słuchać i którzy powiedzą to, czego władza oczekuje. My znamy nasze problemy tutaj na miejscu. Nie dostaliśmy zaproszenia na spotkanie z premierem Morawieckim, ani Związek Powiatów Polskich, ani Unia Metropolii Polskich, ani unia miast i miasteczek. Takie zaproszenie oczywiście byśmy przyjęli, jeżeli jest rozmowa o konkretach.
Mówi starosta Marek Szczepański. Starostwo Powiatowe w Chojnicach podczas dzisiejszego protestu reprezentował wicestarosta Mariusz Paluch.
Dodajmy, że 10 października poseł na Sejm RP Aleksander Mrówczyński oraz Wicewojewoda Pomorski Mariusz Łuczyk na zamku w Bytowie zaplanowali spotkanie z samorządowcami. Starosta chojnicki zapytany podczas konferencji prasowej przez reporterów czy wybiera się na spotkanie, odparł, że właśnie teraz się o nim dowiedział.


















