Od lat się tego domagają, ale po ostatnim wypadku postanowili głośno przypomnieć o swoich postulatach. Mowa o mieszkańcach Dobojewa, w gminie Człuchów, którzy chcą przebudowy skrzyżowania drogi krajowej nr 25 z drogą powiatową prowadzącą do ich miejscowości.
To ich reakcja na zdarzenie z 25 sierpnia, w którym ranne zostały dwie mieszkanki Dobojewa. W tył samochodu, którym podróżowały, uderzyła z impetem inna osobówka. Mieszkańcy wsi uważają, że powinien tu zostać zbudowany lewoskręt. Chcą też ograniczenia prędkości:
- Chciałbym zaapelować, żeby nas wspomóc, żeby ten zjazd był, bo on zagraża życiu i zdrowiu każdego człowieka. Osoby są poszkodowane, jedna i druga, mają problemy teraz z kręgosłupem, ze wszystkim. Nie była ich wina. Była wina z tyłu jadącego.
- Wspieram, wystąpimy z pismem do zarządcy, bo przypomnijmy, że droga z Dobojewa do DK 25 jest drogą powiatową, więc tutaj wnioskodawcą powinien być zarządca drogi powiatowej i z tym apelem i z takim wnioskiem popierającym jakby w całej rozciągłości.
Mówili w czasie ostatniej sesji Rady Gminy Człuchów radny Bogdan Krawczyk i wójt gminy Człuchów Paweł Gibczyński.
Mieszkańcy złożyli już petycję w człuchowskim biurze Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Jak sami mówią, pod pismem podpisało się całe Dobojewo.
Zobacz także:
















