Awanturował się w pociągu, a w ręku miał przedmiot, który pasażerowie wzięli za siekierę. Tucholscy policjanci zatrzymali 38-letniego mężczyznę i ustalili, że ten miał przy sobie drewniany trzonek. Awanturnik został ukarany mandatem:
- W sobotę w godzinach wieczornych policjanci otrzymali zgłoszenie, że w pociągu jadącym z Czerska znajduje się mężczyzna, który się awanturuje. Patrol zastał 38-latka na dworcu w Tucholi. Mężczyzna miał przy sobie drewniany trzonek. Funkcjonariusze ustalili, że mieszkaniec gminy Tuchola nikomu nic nie zrobił i niczego nie uszkodził, a jedynie głośno się awanturował. Za swoje zachowanie został ukarany mandatem w kwocie 3 tys. złotych.
Mówi Weekend FM rzecznik policji w Tucholi Łukasz Tomaszewski.














