Półtora miliona zł strat i 400 spalonych świń to efekt nocnego pożaru w Mydlicie, w gminie Czarna Dąbrówka.
Na razie nie wiadomo, co było powodem wybuchu ognia - mówi rzecznik prasowy bytowskiej policji Dawid Łaszcz.
- Około godz. 2:30 otrzymaliśmy zgłoszenie o pożarze chlewni w miejscowości Mydlita. Funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce zdarzenia dla osób postronnych, technik wykonał szczegółowe oględziny, zabezpieczył ślady i wykonał dokumentację fotograficzną i na podstawie tak zebranego materiału dowodowego policjanci będą ustalać szczegółowe okoliczności tego zdarzenia.
Ogień gasiło 15 jednostek straży pożarnej. Nikt z ludzi w tym zdarzeniu nie ucierpiał.


















