Monitoring w Debrznie nie raz pomógł ująć wandali, ale takiego przypadku, jak ten z początku sierpnia, jeszcze nie było. Dzięki nagraniom, udało się ustalić tożsamość dwóch dziewczyn, które wlały środek pieniący do fontanny na debrzeńskim rynku.
Nastolatki chciały nagrać filmik na TokToka. Piany nie było jednak tyle, żeby zdobyć popularność w Internecie. Pojawiły się za to inne kłopoty. Gmina zgłosiła bowiem sprawę na policję, bo czyszczenie fontanny kosztowało aż 1 300 zł. Doniesienie urząd wycofał, gdy nastolatki zgłosiły się do ratusza i wyraziły skruchę.
- Tutaj mowa o dwóch sprawczyniach, które te koszty zobowiązały się pokryć, ale również związały się do odpracowania godzin na rzecz sprzątania miasta. Jeżeli mamy taką informację, że udało się to polubownie rozwiązać, to ja będę do tego dążył. Mam nadzieję, że sprzątanie miasta w kamizelkach naszych miejskich będzie wystarczająco taką dotkliwą karą za takie wybryki, toteż przestrzegam wszystkich, którzy chcieliby w przyszłości pomóc nam tę fontannę czyścić, to radzimy sobie z tym.
Mówił w czasie ostatniej sesji Rady Miejskiej w Debrznie burmistrz Wojciech Kallas.
Nastolatki zobowiązały się odpracować na rzecz gminy po 24 godziny.















