Nie stwierdzono, by kierowca był pod pływem środków odurzających i alkoholu. Do prokuratury trafiła kolejna ekspertyza w głośnej sprawie wypadku w Szymbarku.
Chodzi o zdarzenie z 18 kwietnia. Samochód wjechał wówczas w grupę pieszych, a sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia. W wypadku zginęła 19-letnia mieszkanka powiatu kościerskiego, a cztery osoby zostały ranne. Jak ustaliła policja, autem kierował 22-letni mieszkaniec powiatu kościerskiego. Mężczyzna usłyszał zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym i ucieczkę z miejsca zdarzenia. - W toku śledztwa zabezpieczono krew od podejrzanego do badań na zawartość alkoholu i innych środków psychoaktywnych - mówi Weekend FM Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku:
- Nie stwierdzono w krwi podejrzanego alkoholu ani też innych środków działających psychoaktywnie.
Postępowanie w tej sprawie nadal jest w toku:
- Obecnie prokurator oczekuje na kompleksową opinię biegłych wielu specjalności, to jest badania mikrośladów, genetyki sądowej oraz wypadków drogowych. Po uzyskaniu tej kompleksowej opinii, w zależności od wniosków w niej zawartych, zostaną podjęte dalsze czynności procesowe.
22 - latek nadal przebywa w areszcie. Grozi mu od 2 do 12 lat więzienia. Dodajmy, że w tej sprawie zatrzymano również 18-letniego pasażera auta. Jemu prokuratura przedstawiła zarzut nieudzielenia pomocy poszkodowanym w wypadku drogowym, za co grozi do 3 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna nie przyznał się do popełnienia tego czynu.















