Dwie zawodniczki Chojnickiego Klubu Żeglarskiego w ścisłej czołówce zakończyły Mistrzostwa Europy w klasie Optimist. Alicja Dampc przez pewien czas plasowała się nawet na trzeciej pozycji. Ostatecznie zakończyła regaty na ósmym miejscu, a Kaja Śledzińska - na dwunastym. Ponieważ przed nimi były jednak sklasyfikowane zawodniczki z Tajlandii i USA, wśród Europejek żeglarki ChKŻ zajęły- odpowiednio - szóstą i dziesiątą lokatę. "To nie zdarza się często. Jest to prognostyk naprawdę wielkiej kariery i fajnych sukcesów" - mówi Weekend FM klubowy trener dziewczyn, a zarazem szkoleniowiec reprezentacji Polski Karol Jączkowski:
- jest to potężnie bardzo dobry wynik, są to super wiadomości. Świadczy o tym, że dziewczyny należą do europejskiej czołówki. Takie wyniki zdarzają się bardzo rzadko. Cieszę się, że teraz, gdy świętujemy 100-lecie, mamy możliwość cieszenia się z takich wyników, ponieważ to jest rzecz niespotykana.
Karol Jączkowski dodaje, że nie jest zaskoczony takimi wynikami dziewczyn.
- Wykonały olbrzymią pracę, w tym roku odwiedziły 6 zgrupowań zagranicznych, trenowały na okrągło, realizowały program szkoleniowy w 100% można powiedzieć na światowym poziomie, ponieważ ścigaliśmy się z najlepszymi i też to było widać, że dziewczyny są zdeterminowane, że chcą być na czele, chcą walczyć o medale. DO tego medalu troszeczkę zabrakło, ale jestem pewien, że dziewczyny było na to stać.
Miesiąc wcześniej trzech optimiściarzy ChKŻ startowało w Mistrzostwach Świata w Turcji. Bartosz Peczka był najlepszy z Polaków i zajął 66. lokatę, na 86. uplasował się Bartosz Żmudziński, a 151. był January Szczukowski. Startowało 276 młodych żeglarzy.















