W tym roku do szkół średnich podania składali uczniowie, którzy przed laty, jako 6-latkowie obowiązkowo musieli zacząć edukację. Dodatkowy rocznik w szkołach powoduje niemały problem, m.in. z miejscem w budynkach i zapewnieniem dodatkowej kadry nauczycielskiej. Jak do tegorocznego naboru przygotował się powiat chojnicki?
- Pierwotnie Zarząd Powiatu Chojnickiego stworzył 52 oddziały, tj. o 10 oddziałów więcej, niż w ubiegłym roku i to we wszystkich typach szkół, w których realizujemy kształcenie, czyli w liceach, technikach i branżowych szkołach 1. stopnia. Uwzględniając duże zainteresowanie uczniów zarząd zdecydował o utworzeniu dodatkowych 4 oddziałów.
Mówi Weekend FM wicestarosta chojnicki Mariusz Paluch. Dodatkowe klasy zostaną utworzone w LO im. Władysława Andersa w Chojnicach, w LO im. Wincentego Pola w Czersku, w Branżowej Szkole I Stopnia nr 2 w Chojnicach. Jedna klasa więcej, wielozawodowa, powstanie także w Branżowej Szkole I Stopnia w Malachinie.
- Na terenie powiatu chojnickiego w szkołach podstawowych dotychczas kształciło się 1500 uczniów i dlatego w związku z dużym zainteresowaniem kształcenia się w szkołach powiatu chojnickiego i daliśmy dodatkowe oddziały i daliśmy możliwość dyrektorom szkół wnioskowania o utworzenie dodatkowych oddziałów pod warunkiem, że będą w stanie oni te oddziały skompletować, więc droga dla młodych ludzi wciąż jest otwarta.
Dodaje wicestarosta Mariusz Paluch. W pierwszej turze naboru do szkół powiatu chojnickiego aplikowało 2046 uczniów. Miejsc w szkołach jest łącznie niespełna 1800. Jak ostatecznie uplasuje się liczba kandydatów do szkół ponadpodstawowych okaże się po 28 lipca.















