To była dawka bluesa na najwyższym poziomie. Pochodzący z Los Angeles bluesman Daryl Strodes wystąpił wczoraj (17.07.) na molo w Sępólnie Krajeńskim. Przyjechał tu na zaproszenie basisty Łukasza Gorczycy, który od kilku lat, z przerwami na obostrzenia covidowe, przyjeżdża do Sępólna z różnego rodzaju muzykami - od gitarzystki Michaela Jacksona Jennifer Batten po syna Gary´ego Moora - Jake´a. Jak się okazało, scena nad sępoleńskim jeziorem zrobiła wrażenie także na gitarzyście z Los Angeles.
- Ponieważ Daryl urodził się w Ameryce, a Ameryka jest kolebką bluesa, jazzu i innych ciekawych gatunków muzycznych, to zagramy bluesa. Pięknie dziękujemy i kłaniamy się nisko.
- Piękne miejsce, bardzo dziękuję.
Mówili ze sceny na sępoleńskim molo Łukasz Gorczyca i Daryl Strodes.















