Wojsko Polskie zamówiło ich 300, w ramach pierwszej partii zostało dostarczonych 70, z czego 35 trafiło do Garnizonu Czarne. Mowa o wozach Cougar 4x4. To amerykański transporter opancerzony typu MRAP, zapewniający zwiększoną ochronę przed wybuchem min lądowych oraz improwizowanych ładunków wybuchowych.
W Czarnem trafiły do najnowocześniejszej w polskiej armii hali obsługowo-naprawczej dla Kołowych Transporterów Opancerzonych Rosomak, działającej w 52. Batalionie Remontowym Ziemi Człuchowskiej. Po co? Więcej w relacji reportera Weekend FM Wojciecha Piepiorki.
- Jak informuje Weekend FM oficer prasowy 1 Pomorskiej Brygady Logistycznej podporucznik Marzena Rozenkiewicz, pojazdy - zanim trafią do Sił Zbrojnych RP - zostaną w Czarnem poddane czynnościom serwisowym oraz dostosowane do wymogów przepisów ruchu drogowego. Będą wykonywane m.in. przeglądy techniczne w oparciu o stację diagnostyczną, a także przemalowane z koloru pustynnego na khaki.















