Pięć apelacji złożono w głośnej sprawie byłego senatora PiS Waldemara Bonkowskiego.
Pod koniec kwietnia Sąd Rejonowy w Kościerzynie za znęcanie się nad psem ze szczególnym okrucieństwem skazał byłego senatora PiS na karę roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata próby. Przypomnijmy, chodzi o sprawę z kwietnia ubiegłego roku, kiedy to w okolicach Grabowa Kościerskiego polityk miał przywiązać swojego psa do haka holowniczego i ciągnąć za autem. Zwierzę nie przeżyło. Jak dowiedziało się Weekend FM, do sądu wpłynęło już 5 odwołań od wyroku.
- Trzy apelacje pochodzą od oskarżycieli posiłkowych, jedna od prokuratora i jedna od obrońcy oskarżonego - mówi Weekend FM rzecznik Sądu Okręgowego w Gdańsku Tomasz Adamski. Jak dodaje, sprawą wkrótce zajmie się Sąd Okręgowy w Gdańsku:
- Sprawa powinna w najbliższym czasie trafić do Sądu Okręgowego w Gdańsku i wówczas zostanie wylosowany sędzia, który będzie rozpoznawał apelację, to będzie jedno postępowanie, a następnie sędzia wyznaczy termin rozprawy apelacyjnej, w której będą mogły uczestniczyć strony postępowania.
Dodajmy, że w kwietniu sąd w Kościerzynie orzekł również wobec Waldemara Bonkowskiego zakaz posiadania psów na okres 5 lat oraz nawiązkę w wysokości 20 tys. zł na rzecz Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Z kolei Prokuratura wnosiła o karę bezwzględnego więzienia na 1 rok i 10 miesięcy, zakaz posiadania przez oskarżonego zwierząt na okres 10 lat oraz nawiązkę w kwocie 30 tys. zł na rzecz Fundacji OTOZ Animals, które prowadzi schronisko w Kościerzynie. Sam Waldemar Bonkowski wielokrotnie podkreślał, że zarzut jest absurdalny, a obrona wnosiła o jego uniewinnienie.















